Są ptaki które łatwiej usłyszeć niż zobaczyć. Typowym przedstawicielem tej grupy jest Wodnik, Bardzo skryty ptak zamieszkujący rozległe trzcinowiska. Wydaje całą masę przeróżnych dźwięków typu chrapanie, bulgotanie, coś jakby stukanie, popiskiwanie i najbardziej charakterystyczne i najgłośniejsze "świńskie kwiczenie (to nie żart tak naprawdę odzywa się Wodnik).
Z wyglądu to bardzo ładny i ciekawie upierzony ptak. Najbardziej rzuca się w oczy dosyć długi czerwony dziób. Brodząc w wodzie między trzcinami penetruje teren przenikliwym, trochę zbójeckimi wzrokiem.
Długi czas nie zdawałem sobie sprawy że Wodniki zamieszkują trzcinowiska nad pobliskim jeziorem. Podczas zeszłorocznych zasiadek na kaczki i błotniaki, usłyszałem jego kwiki niedaleko w trzcinowisku. W tym roku postanowiłem zrobić zasiadkę na tego ptaka w tamtym miejscu. Udało mi się zrobić kilka zdjęć Wodnika, muszę jednak przyznać że nie była to łatwa sprawa. Ptak porusza się bardzo szybko i między gęstymi trzcinami trudno jest zrobić ostre zdjęcie.
O mnie
- majcz
- Mam już swoje lata. Fotografią zainteresowałem się stosunkowo niedawno i można by rzec na starość;-) Ale dopóki zdrowie i kondycja mi pozwalają, włóczę się z aparatem po bagnach, lesie i krzakach, żeby robić to co sprawia mi największą satysfakcję.
Zajrzyj na te strony
poniedziałek, 6 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2011
(15)
- ► października (2)
-
►
2012
(13)
- ► października (2)
-
▼
2013
(16)
- ► października (1)
-
►
2014
(12)
- ► października (1)