Tego młodego liska udał mi się uchwycić gdy podchodziłem do czatowni na ptaki drapieżne. Ładnie mi pozował ale udało mi się zrobić tylko dwa zdjęcia, chociaż długi czas był zdezorientowany i nie zdawał sobie sprawy że jestem tuż obok. Niestety bateria w aparacie padła.

Wiele razy idąc z aparatem przez las widziałem jelenie stojące wśród drzew i krzaków obserwujące mnie z odległości kilkudziesięciu metrów. Dopóki jest się w ruchu jelenie stoją czujne, kontrolując sytuację. Wystarczy się jednak tylko zatrzymać, uciekają. Zdjęcie łani udało mi się zrobić, zatrzymując się i prawie natychmiast wycelowując w nią aparatem, pół sekundy później miałem już tylko możliwość zrobienia zdjęcia jej zadka :))
Dzik napędził mi strachu gdy skracając drogę, przedzierałem się przez trzcinowisko, zresztą prawdopodobnie ja jemu też. Być może była to locha która w pobliżu miała gniazdo z warchlakami, wolałem jednak tego nie sprawdzać.

Super fotografie !
OdpowiedzUsuń