O mnie

Moje zdjęcie
Mam już swoje lata. Fotografią zainteresowałem się stosunkowo niedawno i można by rzec na starość;-) Ale dopóki zdrowie i kondycja mi pozwalają, włóczę się z aparatem po bagnach, lesie i krzakach, żeby robić to co sprawia mi największą satysfakcję.

wtorek, 26 listopada 2013

Jeden dzięcioł, dwa punkty widzenia ;-)

W pobliskim młodniku sosnowym znalazłem kuźnię dzięcioła dużego. Tym którzy nie wiedzą, wyjaśniam że kuźnia dzięcioła to nie miejsce gdzie kuje on podkowy tylko kuje dziobem w szyszkę ;-)
Najczęściej jest to szczelina w korze starych drzew gdzie dzięcioł utyka szyszkę, żeby łatwiej mu było wydłubać z niej nasiona, które o tej porze stanowią znaczny udział jego diety.
Odkryta przeze mnie kuźnia znajdowała się jednak nie na starym drzewie a na młodej sosence. Była to szczelina w pniu, powstała po słabo gojącym się uszkodzeniu korowiny, spowodowanym spałowaniem jeleni. I tu kolejne wyjaśnienie, spałowanie to zdzieranie młodej korowiny wraz z łykiem przez jelenie w celach konsumpcyjnych. Jak widać nastąpił łańcuch wydarzeń abym mógł nacieszyć się obserwowaniem i fotografowaniem dzięcioła. Ponieważ akurat ten dzięcioł okazał się bardzo wyrozumiały, mało wrażliwy na moje manipulacje przy jego kuźni i odporny na trzask migawki, mogłem pokusić się o fotografowanie nie tylko teleobiektywem ale aparatem z krótszym obiektywem ukrytym niecały metr od jego kuźni. Migawkę odpalałem wyzwalaczem radiowym z ukrycia postawionego ok. osiem metrów dalej. Jednocześnie z ukrycia tego robiłem zdjęcia drugim aparatem z podpiętym teleobiektywem.


Zdjęcie poglądowe jak wygląda spałowanie ;-)


 Dzięcioł przynosi szyszkę. Zdjęcie zrobione teleobiektywem z odległości ok 8 metrów

Dzięcioł dłubie w szyszce. Zdjęcie zrobione teleobiektywem z odległości 8 metrów

Dzięcioł medytuje nad szyszką. Zdjęcie zrobione teleobiektywem z odległości 8 metrów

 To samo sfotografowane jednak z odległości około jednego metra dziesięciokrotnie krótszym obiektywem.


 A tak to wygląda w ruchu;-)

Dodam jeszcze że wszystkie obrazy z dzięciołem zostały wykonane w przeciągu 15 minut.



   

niedziela, 27 października 2013

Dzięcioł Zielony

Od kilku dni pod jedną z moich czatowni zacząłem wykładać smakołyki dla ptaków drapieżnych. W sobotę postanowiłem sprawdzić co się tam dzieje. Kiedy wychodziłem rano z domu była bardzo gęsta mgła i  nietypowa jak na tę porę roku temperatura około 16 stopni. Nie wróżyło to spotkania z drapolami.
Rzeczywistość okazała się jednak nie taka zła.
Co zobaczyłem tym razem postanowiłem pokazać obrazami ruchomymi ;-) To pierwsze próby kręcenia filmów lustrzanką, więc efekty nie są imponujące. Jednak można rozpoznać ptaki które znalazły się na tych krótkich filmikach;-)



Najbardziej zadowolony jestem ze spotkania z dzięciołem zielonym. Nie jest to pospolity ptak i do tej pory nie miałem udanych zdjęć tego dzięcioła.


Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy